Rodzina zniknęła na promie w 1984 roku — 29 później rybacy odkryli ich samochód z obcymi zwłokami…

To była trudna i niebezpieczna praca. Nurkowie nurkowali w kółko, dzień po dniu. Szukali pomarańczowej furgonetki, a przynajmniej gruzu, plam oleju na wodzie, śladów katastrofy. Ale nic nie znaleźli. Dno oceanu było czyste, jakby nigdy nie było furgonetki. Śledztwo utknęło w martwym punkcie. Śledczy wielokrotnie przesłuchiwali świadków. Pracownik, który zostawił furgonetkę na promie, był pewien swoich zeznań.

Pasażerowie, którzy widzieli rodzinę, też. Ale co się stało w ciągu 35 minut, gdy prom przepłynął zatokę? Ćwiczono inne wersje, nawet te najdziksze. Być może popełniono przestępstwo na pokładzie. Czy ktoś zmusił Jima do zejścia z promu, a potem zabił całą rodzinę? Ale jak można to zrobić niezauważalnie i gdzie poszła Ogromna pomarańczowa Furgonetka? Wersja porwania również nie wytrzymała krytycznej kontroli.