Owczarek niemiecki nigdy nie opuścił trumny dziewczynki. Kiedy ludzie zobaczyli, co ukrywała pod spodem, byli oszołomieni…
Niebo późnego marca niczym szary całun wisiało nad cmentarzem na Zielonych Łąkach. Zielone Łąki, niczym ponure twarze zebrane wokół małego białego rabusia. Pogrzeb sześcioletniej Sofii Kowalenko przyciągnął niemal całe Równe, a zbiorowy smutek był wyczuwalny w chłodnym, wiosennym powietrzu. Roman Kowalenko stał nieruchomo obok trumny córki, pustej skorupy człowieka, którym był jeszcze kilka dni wcześniej. … Read more