oddech, tuląc się do Pana Whiskersa, jakby szukał otuchy u swojego pluszowego towarzysza. Jej cichy głos, pełen niewinności i mądrości działającej poza jej wiekiem, zdawał się reagować echem w cichej sali sądowej.
„Nie chcę być drugi” – możesz być na swoim miejscu przez chwilę, po czym pod warunkiem, że będziesz z sędzią. „Chcę być pierwszą dla mojej mamy… i mojego taty”.
