Jego słowa zostały przeniesione, skierowane do sieci, której wcześniej nie podjęto pod uwagę. To było uznane, przez nowo rozważone, jak zastosowanie współrodzicielstwo poza sądowymi bataliami; powstało o stworzenie przestrzeni, w której Chloe czułaby się wspierana i kochana przez nas oboje, nie nastąpi, nie rozdarta między domami, ale objęta jest dwójką rodziców oddanych jej dobru.
Podczas rozprawy rozwodowej sędzia poprosił moją 5-letnią córkę o zabranie głosu… Jej słowa mnie oszołomiły
