Widzieliście mnie trochę innego niż zwykle — zaczął pomeczową konferencję Francesco Farioli. Trenera Porto poniosło już na samym początku meczu z Bragą (2:1), kiedy bezpardonowo został zaatakowany Oskar Pietuszewski. Wściekły opiekun Smoków domagał się czerwonej kartki po tym, jak został potraktowany Polak. Ale to nie wszystko.
Tym razem świeżo powołany reprezentant Polski zanotował asystę przy bramce wyrównującej, a ostatecznie jego zespół odwrócił …
👇 👇 👇 👇 👇