W Dzień Matki mała dziewczynka zapukała do moich drzwi z plecakiem mojego syna i powiedziała: „Szukałeś go, prawda? Musisz poznać prawdę”.
Mój ośmioletni syn zmarł w szkole tydzień przed Dniem Matki, a jego plecak zniknął tego samego dnia. Wszyscy mówili mi, że nie ma już nic do znalezienia. Potem u moich drzwi stanęła mała dziewczynka z tym plecakiem, a to, co przyniosła, zmieniło wszystko, co myślałam, że wiem o ostatnich dniach mojego syna.
