Część 1 – Historia sałatki
Dla wielu kolacja to najtrudniejszy moment, aby utrzymać kalorie na wodzy – jesteśmy zmęczeni, pragniemy pocieszenia i często podjadamy więcej niż powinniśmy. Właśnie w tym miejscu ta sałatka ogórkowa sprawdza się znakomicie. Jest lekka, a zarazem sycąca, chrupiąca, a zarazem kremowa i pełna składników, które pomagają organizmowi odpocząć, trawić i spalać kalorie nawet podczas snu.
Po raz pierwszy zaczęłam przygotowywać tę sałatkę jako element nocnego posiłku „resetującego” po obfitych obiadach lub weekendowych przyjemnościach. Z czasem zauważyłam, że budzę się mniej wzdęta, z większą energią i bez kaca po ciężkim jedzeniu. Znajomi, którzy jej próbowali, byli zachwyceni jej orzeźwiającym działaniem – a niektórzy nawet zamieniali na nią swoje cięższe obiady kilka razy w tygodniu.