Tego wieczoru Richard krążył po gabinecie z napiętymi nerwami. Nalał sobie kieliszek szkockiej, ale nawet dymne ciepło nie było w stanie ukoić dręczącego go poczucia winy. Szczycił się logiką i dowodami, a mimo to w myślach wciąż powtarzał mu się przerażony wyraz twarzy Danielle.
Czarnoskóra pokojówka wyrzucona z domu miliardera za kradzież pieniędzy – ale to, co ujawniła ukryta kamera, jest zaskakujące.
