W pokoju panowała cisza, a ja czułam ciężar ich uwagi. Niewzruszenie spojrzałam mężowi w oczy. „Małżeństwo to partnerstwo zbudowane na wzajemnym szacunku i miłości. Chodzi o to, by się nawzajem wspierać, a nie niszczyć. Dla tych, którzy o tym zapominają, to strata o wiele większa, niż im się wydaje”.
„Wybaczcie mojej krowie, ona nie wie, jak się zachować” – mój mąż naśmiewał się ze mnie w obecności innych
