Wszystko zaczęło się od zwykłego apelu szkolnego – takiego, na który uczniowie przychodzą po części z ciekawości, po części z nudów. Ale pod koniec dnia cała sala była świadkiem czegoś niezapomnianego. Cicha dziewczyna, uważana za kolejną nieśmiałą nastolatkę, została zdemaskowana jako ktoś o wiele groźniejszy. Prawda wyszła na jaw dopiero dzięki instynktowi policyjnego psa, który nie dał się zignorować.
Rutynowa lekcja bezpieczeństwa
Szkoła średnia nr 17 w City zaplanowała „otwartą lekcję” na temat bezpieczeństwa. Uczniowie, nauczyciele, a nawet niektórzy rodzice wypełnili szkolną salę. Na scenie stał umundurowany funkcjonariusz ze swoim partnerem – Rexem, doświadczonym owczarkiem niemieckim, wyszkolonym w wykrywaniu i ochronie.
