June 13, 2026
Reklama

Damian Żurek, polski łyżwiarz szybki, ujawnia kulisy swojej walki o finansowe wsparcie. Jego historia pokazuje, jak trudne jest zdobycie sponsorów w tej dyscyplinie.

Reklama

Było tak źle, że zastanawiał się nad pracą na nocną zmianę w piekarni, aby w dzień móc trenować. Jego dalsza kariera stała pod dużym znakiem zapytania, gdy stracił stypendium. Wtedy pojawił się jeden człowiek, który pomaga mu do dziś. Damian Żurek podczas igrzysk Mediolanie dwa razy otarł się o podium, a teraz szuka sponsorów. — Chciałbym zadbać o zaplecze finansowe, które pozwoli mi spokojnie pracować — mówi nam. I wyjaśnia, że zarobki w łyżwiarstwie szybkim są dużo niższe niż choćby w skokach narciarskich.

Reklama

Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet

Reklama
Udostępnij na Facebooku
Reklama