Spojrzałam na Christiana. W jego oczach widziałam wewnętrzną walkę: lojalność wobec matki, chęć zachowania spokoju, ale też świadomość, co jest słuszne.
— Christian… — powiedziałam cicho, ale tak, by wszyscy słyszeli. — Ty czego chcesz?

Spojrzałam na Christiana. W jego oczach widziałam wewnętrzną walkę: lojalność wobec matki, chęć zachowania spokoju, ale też świadomość, co jest słuszne.
— Christian… — powiedziałam cicho, ale tak, by wszyscy słyszeli. — Ty czego chcesz?