Tegoroczne rozdanie nagród Grammy obfitowało w ciekawe wydarzenia. Pośród szumu wokół pojawienia się topless na czerwonym dywanie Chappelli Roana i omyłkowego ogłoszenia przez Cher zwycięzcą zmarłego artysty, miał też miejsce występ, który bez wątpienia skradł całe show.
Justin Bieber już od lat jest na świeczniku. Wkroczył na scenę w wieku zaledwie 15 lat i każdy, kto miał oczy i uszy, wiedział, …
👇 👇 👇 👇 👇