Dean Martin żartobliwie poprosił Muhammada Aliego, aby zaśpiewał — to, co wydarzyło się później, przeszło do historii telewizji.

Kanapa jak z talk-show, dwie gwiazdy o kontrastowych stylach i elektryzująca atmosfera… Nikt nie przypuszczał, że prosty żart przerodzi się w chwilę zapomnienia, utrwaloną w zbiorowej pamięci. A jednak tego dnia wszystko się zmieniło.

Mecz transmitowany w telewizji pod dużym napięciem

W 1971 roku  program „The Dick Cavett Show”  słynął z inteligentnych, a niekiedy zjadliwych dialogów. Kiedy gospodarz powitał  Muhammada Aliego  i  Deana Martina na swojej słynnej kanapie , kontrast był uderzający.
Z jednej strony charyzmatyczny mistrz, znany z ciętego dowcipu i głębokiego człowieczeństwa. Z drugiej elegancki piosenkarz, postać z dawnej rozrywki, mistrz subtelnej ironii. Bardzo szybko ton programu stał się żartobliwy… a potem wręcz kpiący.