To tylko sprawiło, że była głośniejsza i bardziej agresywna.
„Och, teraz masz jakieś granice?” – warknęła. „Nie miałeś żadnych granic, kiedy odciągnąłeś Ryana od rodziny, wydałeś jego pieniądze i zrobiłeś z niego kogoś, kogo ledwo poznaję”.

To tylko sprawiło, że była głośniejsza i bardziej agresywna.
„Och, teraz masz jakieś granice?” – warknęła. „Nie miałeś żadnych granic, kiedy odciągnąłeś Ryana od rodziny, wydałeś jego pieniądze i zrobiłeś z niego kogoś, kogo ledwo poznaję”.