Zbudował sobie prostą chatę, położoną wiele mil od jakiegokolwiek innego miejsca zamieszkania, i przetrwał, polując i chwytając zwierzęta, a futrami zaopatrując się w kilka podstawowych artykułów pierwszej potrzeby, których nie był w stanie sam zaspokoić.
Miejscowi myśliwi czasami widywali go poruszającego się w lesie; była to chuda, brodata postać, która znikała w zaroślach przy pierwszym znaku obecności innego człowieka.
