Dr Jeremy London wymienił cztery rzeczy, których „absolutnie unika jako kardiochirurg”
Pewien kardiochirurg próbował odwieść ludzi od pewnego napoju, nazywając go „płynną śmiercią”.
Co dziwne, popularny napój, o którym mowa, nie zawiera alkoholu.
Dr Jeremy London, certyfikowany chirurg ogólny, naczyniowy i klatki piersiowej, często dzieli się w mediach społecznościowych swoimi przydatnymi poradami i wskazówkami dotyczącymi poprawy samopoczucia – m.in. wtedy, gdy wymienił „cztery rzeczy, których jako kardiochirurg bezwzględnie unikam”.
Pierwsze trzy punkty nie powinny być dla nikogo wielkim zaskoczeniem.
„Po pierwsze, palenie: bez wątpienia najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić swojemu organizmowi” – zaczął dr London. „Niszczy płuca, powoduje raka płuc, wysokie ryzyko chorób układu krążenia, zawałów serca i udarów, nie pal”.
Następnie skupił się na alkoholu, dodając: „Nienawidzę ci tego mówić, ale [to] toksyczne. Toksyczne dla każdej komórki twojego ciała. Twoje ciało, twoje zasady, sam decydujesz. Dla mnie osobiście usunięcie alkoholu z mojego życia było prawdopodobnie jedną z najbardziej przełomowych decyzji, jakie podjąłem w dorosłym życiu”.
Po trzecie, dr London próbował odwieść swoich zwolenników od wzbogacania diety pieczywem i makaronami.
„Unikaj rafinowanej mąki i pszenicy” – wyjaśnił. „Osiemdziesiąt procent kontroli wagi to dieta, a dwadzieścia procent to ćwiczenia. Gwarantuję, że możesz przejeść każde ćwiczenie, które wykonujesz”.
Wtedy właśnie specjalista od mediów społecznościowych skupił się na kolejnym zagrożeniu, któremu nadał przydomek „płynna śmierć”.
Być może wyobrażasz sobie mocne trunki lub pikantne drinki, takie jak tequila – jednak zdaniem dr Londona nie tylko napoje alkoholowe mogą mieć negatywny wpływ na samopoczucie człowieka.
Chodzi o napoje bezalkoholowe lub gazowane.