Donald Trump skomentował uwolnienie Andrzeja Poczobuta. Wspomniał też o Karolu Nawrockim

Po ponad pięciu latach spędzonych w białoruskim więzieniu Andrzej Poczobut odzyskał wolność i wrócił do Polski. Sprawę uwolnienia polskiego dziennikarz skomentował Donald Trump, który wspomniał też o prezydencie Karolu Nawrockim, którego nazwał „przyjacielem”, a także podziękował Alaksandrowi Łukaszence za „współpracę i przyjaźń”.

Andrzej Poczobut na wolności
Andrzej Poczobut został zatrzymany przez białoruskie służby w marcu 2021 roku. Dziennikarz „Gazety Wyborczej” i działacz Związku Polaków na Białorusi dwa lata później usłyszał wyrok ośmiu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Reżim Alaksandra Łukaszenki oskarżał go m.in. o podżeganie do nienawiści i działalność wymierzoną  państwo białoruskie. Polska od początku podkreślała jednak, że sprawa ma charakter polityczny, a sam Poczobut stał się symbolem represji wobec polskiej mniejszości na Białorusi. Ostatecznie został uwolniony 28 kwietnia w ramach wymiany więźniów.

Trump komentuje sprawę Poczobuta
Do sprawy uwolnienia Poczobuta odniósł się również Donald Trump. W opublikowanym w niedzielę 10 maja wpisie na platformie Truth Social prezydent USA podkreślił, że uwolnienie więźniów było efektem działań administracji amerykańskiej.

  • Doprowadziliśmy do uwolnienia trzech polskich i dwóch mołdawskich więźniów z białoruskich i rosyjskich aresztów – napisał, zaznaczając, że o ich wolność zabiegał jego specjalny wysłannik John Coale.

Trump wspomniał także o prezydencie Karolu Nawrockim.

  • Mój przyjaciel, prezydent Polski Karol Nawrocki, spotkał się ze mną we wrześniu ubiegłego roku i poprosił mnie o pomoc w uwolnieniu Andrzeja Poczobuta z białoruskiego więzienia. Dziś Poczobut jest wolny dzięki naszym wysiłkom. Stany Zjednoczone działają na rzecz naszych sojuszników i przyjaciół – podkreślił amerykański przywódca.

Na końcu wpisu podziękował również Alaksandrowi Łukaszence „za współpracę i przyjaźń”, dodając, że to „takie miłe”. Wpis pojawił się ponad tydzień po uwolnieniu Andrzeja Poczobuta z białoruskiego więzienia i kolonii karnej.

Rozwiń

Niezwykły dar Donalda Tuska dla papieża. Premier ujawnił, co zawiózł do Watykanu
Czytaj dalej

Działają na zakrzepy jak najlepszy rozpuszczalnik. Jedz każdego dnia, a organizm ci podziękuje
Czytaj dalej
Kulisy uwolnienia Andrzeja Poczobuta
Kulisy działań podejmowanych w sprawie Poczobuta ujawnił również specjalny wysłannik USA ds. Białorusi John Coale. W rozmowie z PAP dyplomata potwierdził, że istotną rolę miała odegrać rozmowa Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem, do której doszło we wrześniu ubiegłego roku. Jak zaznaczył, sprawa uwolnienia polskiego dziennikarza była jednym z priorytetów administracji amerykańskiej.

  • Andrzej zawsze był na szczycie listy osób, które starałem się uwolnić, bo we wrześniu ubiegłego roku prezydent Polski zwrócił się do prezydenta USA z prośbą: „czy mógłbyś pomóc?”. Prezydent USA naciskał na mnie, bym go stamtąd wydostał. Trochę to trwało, ale w końcu się udało – relacjonował Coale.