Prezydent Donald Trump i jego żona Melania Trump gościli w zeszłym tygodniu króla Karola i królową Kamilę. Prezydent USA wygłosił kilka dziwnych oświadczeń pod adresem króla, co skłoniło Pałac do reakcji. Teraz zrobił to ponownie wciągając Karola w światową politykę.
Po ubiegłorocznej wizycie w Wielkiej Brytanii prezydent Donald Trump zaprosił króla Karola i królową Kamilę do Stanów Zjednoczonych. Wizyta, do której doszło w ubiegłym tygodniu, była nie tylko gestem kurtuazji, ale także próbą złagodzenia napięć między krajami w związku z wojną w Iranie.
Chociaż król Karol i reszta rodziny królewskiej nie wypowiadają się na tematy polityczne, monarcha znalazł się w nie lada tarapatach. Podczas kolacji państwowej w Białym Domu prezydent USA stwierdził, że Karol popiera go w kryzysie irańskim.
„W tej chwili trochę pracujemy na Bliskim Wschodzie… i idzie nam bardzo dobrze” – powiedział Trump, wznosząc toast. „Pokonaliśmy militarnie tego konkretnego przeciwnika i nigdy na to nie pozwolimy. Karol zgadza się ze mną jeszcze bardziej niż ja. Nigdy nie pozwolimy temu przeciwnikowi posiadać broni jądrowej. Oni o tym wiedzą, i wiedzą o tym już teraz, i to bardzo wyraźnie” – kontynuował.
To stwierdzenie Trumpa zmusiło przedstawicieli Pałacu Buckingham do wydania oświadczenia. Rzecznik pałacu powiedział dziennikowi „The Sun”: „Król oczywiście zdaje sobie sprawę z długoletniego i dobrze znanego stanowiska swojego rządu w sprawie zapobiegania rozprzestrzenianiu broni jądrowej”.
Minęło zaledwie kilka dni, odkąd król Karol i królowa Kamila opuścili Stany Zjednoczone i wrócili do Wielkiej Brytanii. Tymczasem Trump znów wciągnął monarchę do polityki. Po wyjeździe rodziny królewskiej Trump oświadczył, że zniesie cła na whisky ze Szkocji.
Donald Trump znosi cła na whisky „na cześć” króla Karola i królowej Kamilli
„Na cześć króla i królowej Zjednoczonego Królestwa, którzy właśnie opuścili Biały Dom i wkrótce powrócą do swojego wspaniałego kraju, zniosę cła i ograniczenia na whisky, związane ze zdolnością Szkocji do współpracy ze Wspólnotą Kentucky w zakresie whisky i bourbona, dwóch bardzo ważnych gałęzi przemysłu w Szkocji i Kentucky” – napisał Trump na portalu Truth Social.
Prezydent kontynuując, stwierdził, że „ludzie chcieli to zrobić od dawna”, i nazwał to wydarzenie „wielkim osiągnięciem handlu między krajami”.
„Król i Królowa zmusili mnie do zrobienia czegoś, czego nikt inny nie był w stanie zrobić, nawet o to nie prosząc! To wielki zaszczyt gościć ich oboje w USA” – podsumował Trump
Przedstawiciele Pałacu Buckingham odpowiedzieli po raz kolejny. W oświadczeniu dla magazynu „People” rzecznik Pałacu powiedział: „Król został poinformowany o serdecznym geście prezydenta Trumpa i przesyła szczere wyrazy wdzięczności za decyzję, która będzie miała istotne znaczenie dla brytyjskiego przemysłu whisky i wspieranych przez niego źródeł utrzymania”.
Odpowiedź pałacu Buckingham
„Jego Wysokość dziękuje Prezydentowi za troskliwość i hojną gościnność, opuszczając Stany Zjednoczone po niezwykle przyjemnej wizycie państwowej dla obu Ich Królewskich Mości w tym szczególnym rocznicowym roku” – można przeczytać dalej w oświadczeniu.
Podczas konferencji prasowej Trump potwierdził, że „zniósł wszystkie ograniczenia, więc Szkocja i Kentucky będą mogły znów handlować”.
Wiadomość ta pojawiła się w czasie, gdy przemysł whisky zmaga się z problemami zarówno w Kentucky, jak i w Szkocji. Podczas trwającego sporu handlowego w administracji Donalda Trumpa, wprowadzono 10-procentowe cło na import, w tym na szkocką whisky – jak poinformowało BBC.
Przywódcy Szkocji i Wielkiej Brytanii od tamtej pory domagali się obniżenia lub całkowitego zniesienia cła. Argumentowano, że taki krok byłby korzystny zarówno dla szkockich, jak i amerykańskich destylarni. Zwłaszcza, że Stany Zjednoczone pozostają największym konsumentem szkockiej whisky na świecie – donosi Politico.
Jednocześnie Szkocja wydaje każdego roku setki milionów dolarów na import dębowych beczek z destylarni w Kentucky, co dodatkowo obciąża branżę.
Podziel się z nami swoimi przemyśleniami na ten temat w sekcji komentarzy.
CZYTAJ TAKŻE:
Trump wygłasza szokujące oświadczenie dotyczące wiadomości tekstowych do Melanii
Administracja Trumpa zaczęła publikować długo oczekiwane dokumenty dotyczące UFO