Ministerstwo Zdrowia szykuje zmiany, które mogą mocno wpłynąć na finanse szpitali. Resort rozważa wprowadzenie limitów dotyczących tego, jaką część budżetu placówki będą mogły przeznaczać na wynagrodzenia personelu. — Dzisiaj widzę, że gdybyśmy powiedzieli o 60-70 procent budżetu, to myślę, że szpitale by sobie z tym poradziły — powiedziała w TVN24 minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Jak podkreśliła Sobierańska-Grenda, trwają już analizy dotyczące wydatków szpitali finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. — Zbieramy dane, ponieważ przymierzamy się do tego, żeby określić procentową granicę budżetów szpitali, które są zakontraktowane w Narodowym Funduszu Zdrowia, bo mówimy tutaj o sytuacjach gospodarowania środkami publicznymi, żeby taką granicę postawić — mówiła ministra zdrowia.
