Wchodzisz do ciepłego pokoju, pośrodku stoi duże krzesło, dziewięć pustych krzeseł, a tylko jedna osoba już siedzi. Bez namysłu wybierasz miejsce, w którym poznasz nasądziesz. Prosty, automatyczny, niemal bezsensowny gest… a jednak ten wybór może wiele powiedzieć o twojej osobie. Nasze decyzje często ujawniają się o wiele więcej, niż nam się wydaje, najważniejsze, jeśli chodzi o relacje z innymi, szerokością, komfortem, a nawet wystąpieniem siebie.
Dlaczego nasze miejsca zasiedlone przy stole nigdy nie są całkowicie losowe
