Mam 52 lata. Przeżyłam wiele – radości, porażki, straty i zwycięstwa. Myślałam, że jestem silna. Myślałam, że już nic nie jest w stanie mnie złamać. A jednak to zdanie sprawiło, że poczułam się, jakby ktoś odebrał mi coś, czego nigdy nawet nie zdążyłam naprawdę dotknąć.
⸻
