Pewnego dnia pochowałam męża, a następnego moją nienarodzoną córkę.
Trzy lata później wprowadził się do mieszkania obok mojego z nową kobietą i małą dziewczynką, którą nazwał moim imieniem. To, co nastąpiło, to nie tylko zdrada; to był upadek kłamstwa na tyle wielkiego, by nas wszystkich zniszczyć.
