Sala ponownie wybuchnęła śmiechem, tym razem jednak przyćmionym współczuciem. Pozostali ojcowie próbowali go pocieszyć, dodając mu otuchy. „Hej, cokolwiek się stanie, dasz radę” – powiedział pierwszy mężczyzna. „Jesteśmy w tym razem”.
W szpitalu przebywają cztery kobiety w ciąży.
