
Kiedy studio renowacji fotografii wykorzystało sztuczną inteligencję do oczyszczenia zdjęcia, eksperci początkowo uznali to za błąd. W tle, w cieniu, pojawia się twarz nieznanej kobiety. Była zbyt oczywista, by mogła być zwykłą plamą.
Co gorsza, gdy porównali go z oryginalnym negatywem , odkryli, że takiej liczby tam nie było .
Jak fotografia z 1820 roku mogła zawierać tak szczegółowe informacje? Minęły lata, zanim pojawiły się pierwsze rozpoznawalne fotografie. Zdjęcie zdawało się kwestionować samą historię .
Śledztwo przybrało jeszcze dziwniejszy obrót, gdy przeszukano lokalne archiwa.
Zaginięcie 200 lat temu
Podczas badania ksiąg parafialnych natknięto się na niepokojący zbieg okoliczności. W 1819 roku dom na zdjęciu stał się miejscem tragedii: Maria, najstarsza córka rodziny, tajemniczo zniknęła.