Co sprawiło, że przyjaźnie w latach 70. były naprawdę wyjątkowe
Przez Admin w Bez kategorii
Reklama
Bez smartfonów, mediów społecznościowych, potwierdzeń odczytu, które mogłyby nas stresować: w latach 70. przyjaźnie przeżywano inaczej. Bardziej spontaniczne, prostsze, ale i głębsze, zdają się pozostawiać po sobie ślad szczerości, który dziś trudno odnaleźć. Co więc było w nich takiego wyjątkowego? I przede wszystkim, czy możemy się z nich czegoś nauczyć dla naszego hiperpołączonego życia?
Magia 100% ludzkiej komunikacji
W tamtych czasach technologia nie dyktowała tempa komunikacji. Rozmowy odbywały się twarzą w twarz, na szkolnym boisku , przy kawie lub przez telefon stacjonarny ustawiony na meblu w salonie . A dla bardziej kreatywnych z nas istniały odręczne listy, czasem perfumowane lub ozdobione małym rysunkiem.Rezultat: każde słowo, każdy gest miały znaczenie. Delektowaliśmy się oczekiwaniem na telefon czy przyjemnością otwierania koperty. Nic nie dorówna dzisiejszym wiadomościom błyskawicznym, które, choć wygodne, czasem brakuje im ciepła i bliskości.
Reklama
Spotkania, które miały smak przypadku
Żadnych algorytmów sugerujących wspólnego „znajomego”: wpadliśmy na ludzi na targu, siłowni, w bibliotece… albo po prostu na ulicy. Poznaliśmy się, bo rozmawialiśmy, a nie dlatego, że profil wydawał się przyjazny za ekranem.
Taką emeryturę dostaje Donald Tusk. Na konto premiera trafiają trzy świadczeniaReklama Ile wynosi emerytura, którą pobiera Donald Tusk? Okazuje się, że premier otrzymuje aż…
Po raz pierwszy w historii ujawniono podatki brytyjskiego króla. Trudno uwierzyć, ile zapłacił Karol IIIReklama Król Karol III, jako pierwszy w historii brytyjski monarcha,…