Kiedy więź słabnie pomimo miłości:
W pierwszych dniach wizyty mnożą się, a potem następują rozmowy telefoniczne, a potem życie poza domem naturalnie wraca do normy. Nie jest to ani brak uczucia, ani zaniedbanie, po prostu inny rytm. Jednak dla osoby mieszkającej w domu opieki oczekiwanie na opóźnioną wiadomość może być uciążliwe. Nawet w otoczeniu innych mieszkańców, mogą odczuwać cichą samotność, taką, która wkrada się między zajęcia i pozostawia ciszę trwającą nieco zbyt długo.
W wieku 82 lat przeprowadziłem się do domu spokojnej starości… i bardzo tego żałuję. Oto dlaczego.
