Usiedliśmy punktualnie o 18:00. Sarah, promienna w ciemnoniebieskiej sukience, która podkreślała jej ciążowy brzuszek, wyglądała olśniewająco. Kolacja dla ośmiu osób w takiej restauracji z łatwością kosztuje ponad 800 euro, ale powiedziałam mamie, że może zamówić, co tylko zechce.
Na przyjęciu u mojej siostry, moja mama zasugerowała, żeby moja ciężarna żona zjadła obiad gdzie indziej, żeby nie „psuć” atmosfery. Powiedziała: „Ona naprawdę nie nadaje się na takie przyjęcie”.
