Jedenaście dni później lekarze wyjaśnili Lucasowi, że sytuacja się nie zmienia i pozostaje stabilna bez wyraźnej poprawy. Zachęcili go do rozważenia kolejnego kroku – decyzji niemal niemożliwej dla męża.
Mężczyzna wierzy, że jest świadkiem ostatnich chwil swojej żony, po tym jak odłączono ją od aparatury podtrzymującej życie.
