Nie straciłam panowania nad sobą.
Nie krzyczałam, mimo że każda komórka mojego ciała mi to mówiła.
Zamiast tego pomogłam Lily umyć ręce. Zrobiłam jej ulubione danie – makaron z serem i makaron – i zostałam z nią, aż zasnęła mi na kolanach.

Nie straciłam panowania nad sobą.
Nie krzyczałam, mimo że każda komórka mojego ciała mi to mówiła.
Zamiast tego pomogłam Lily umyć ręce. Zrobiłam jej ulubione danie – makaron z serem i makaron – i zostałam z nią, aż zasnęła mi na kolanach.