Tylko w celach ilustracyjnych
Kiedy w końcu nadszedł ranek, odblokowałam telefon, rozpaczliwie szukając SMS-a, zdjęcia, czegokolwiek. Zamiast tego zobaczyłam świeży post od mamy:
Szepnęłam: „Czy ktoś może potrzymać dziecko, żebym mogła odpocząć?” Po cesarskim cięciu… Ale nikt nie przyszedł
