„Proszę pani, nadal mnie pani tak nazywa?” – zapytał ze śmiechem. „Nie ma potrzeby zachowywać się formalnie, zwłaszcza gdy jesteśmy sami”. Pablo uśmiechnął się nieco niezręcznie. „Po prostu podtrzymuję swoją rolę”. Vanessa zachichotała krótko i bez wahania rzuciła mu się w ramiona. Pocałunek był szybki i intensywny, a ona natychmiast poprowadziła go za rękę do łóżka. Pod prześcieradłem, z ciałem splecionym z ciałem Pabla, Vanessa po raz pierwszy wydawała się rozluźniona. „Jest pan pewien, że mogę tu z panem bezpiecznie przebywać?” – wyszeptał Pablo.
Podczas sekcji zwłok kobiety w ciąży, lekarz słyszy płacz dziecka i zauważa jeden szczegół, który go paraliżuje!
