Marina nie miała powodu do radości przez ostatnie trzy lata. Wchodząc po schodach na czwarte piętro, pomyślała o swojej sukience. Miała taką, która mogłaby do niej pasować. Niebieską.
* Milioner żartobliwie zaprosił sprzątaczkę… Ale kiedy ona przyjechała, wszyscy byli w szoku…
