Sięgnąłem do środka drżącymi rękami. Torba była krucha i pożółkła od upływu czasu. Zmarszczyła się pod palcami, gdy ją wyciągałem. Początkowo myślałem, że jest wypełniona kamieniami albo muszlami. Ale kiedy ją otworzyłem, prawda sprawiła, że poczułem gwałtowny skurcz żołądka.
Gdy mojego męża nie było w domu, teść kazał mi wziąć młotek i rozbić płytkę za toaletą: za płytką zobaczyłam dziurę, a w tej dziurze kryło się coś przerażającego
