„Oczywiście” – powiedział. „Zdejmę to jutro”. „Co, nie masz własnych? Miałeś dorywczą pracę w studiu.
Bogaty biznesmen, z litości, oddał klucze do starego domu w odległej wiosce bezdomnemu sierocie… A gdy pół roku później przybył na miejsce, zamarł na widok tego, co zobaczył…
