Na naszej pierwszej randce mężczyzna nazwał mnie grubą i żałosną i upokorzył przed całą restauracją — ale moja zemsta sprawiła, że pożałował każdego słowa.
Poznałam go na portalu randkowym. Wydawał się dokładnie takim mężczyzną, na jakiego czekałam – kulturalny, uprzejmy, ktoś, kto potrafił pisać piękne wiadomości i czarował słowami.
