Niewidzialny na 19. piętrze
Catherine Walsh doprowadziła do perfekcji sztukę znikania.
W wieku dwudziestu dwóch lat stażystka w Meridian Communications potrafiła przemykać się przez korytarze, nie zwracając na nią uwagi. Kolorowała segregatory, naprawiała zacięte drukarki i jadła jogurt przy biurku ze słuchawkami na uszach – na tyle cicho, by usłyszeć swoje imię, a serce na tyle cicho, by nie bić nadziei. Chicago migotało za szklanymi drzwiami, ale w środku wszyscy wydawali się zbyt zajęci, zbyt ważni, zbyt głośni.
