Znajomi Lydii, którzy wcześniej mnie ignorowali, nagle zapragnęli pogawędzić i poznać Williama. Krewni Richarda, którzy mnie nękali, teraz traktowali mnie z nowym szacunkiem i ciekawością, jeśli chodzi o tajemniczego chłopaka. Pani Wellington, która wcześniej sugerowała grupy kościelne, teraz chciała dowiedzieć się wszystkiego o rodzinie Williama.
Zmuszono mnie do siedzenia samej na ślubie mojej siostry – wtedy obcy mężczyzna powiedział: „Udawaj, że jesteś ze mną”
