„Absolutnie” – powiedział George, mrużąc oczy. Lata pracy w policji wyostrzają jego działanie. „Zaparkowała BMW na końcu ulicy. Nie chciała, chciała dotrzeć do”.
W drodze na odczytanie testamentu syna sąsiadka zatrzymała mnie: „Nie uruchamiaj silnika! Twoja synowa…” Chwilę później, podczas odczytu, padła mi do stóp.
