Sygnał w barze
Późnopopołudniowy gwar w barze Miller’s Diner niósł ze sobą typowe dźwięki – brzęk widelców, ciche pogawędki i ciche buczenie starej szafy grającej w kącie. Rodziny siedziały razem w boksach, kierowcy ciężarówek popijali kawę, a świat wydawał się zwyczajny.
Przy ladzie sierżant Daniel Whitmore powoli mieszał czarną kawę, pogrążony w myślach. Lata służby nauczyły go dostrzegać to, co większość ludzi pomija. Wtedy ją zauważył.
