1. Sobotni poranek w Maplewood
W każdą niedzielę rano babcia May rozstawiała swoje małe stoisko na targu Maplewood Farmers’ Market, tuż za Dallas. Jej składane krzesło zawsze jest tak samo – przykryty kraciastą tkaniną, dwa kosze z brązowymi i białymi jajkami ułożonymi w równym rzędzie i przezroczystym malowanym szyldem z napisem:
„Świeże poduszki z farmy – 4 dolary za tuzin”.
„Świeże jajka! Prosto od kur z mojego podwórka!” – za wyłączny z południowym akcentem.
