List, który zakończył przejęcie
W spokojny piątek powiedziałem im, że jadę na weekend do Dolores. Nikt nie pytał gdzie. Nikt nie pytał kiedy. Spakowałem jedną walizkę i wyjechałem przed wschodem słońca.
Pięć dni później na ich śniadaniowym stole pojawił się list:
