Dan podszedł bliżej, a jego głos stawał się coraz głośniejszy.
„Zachowujesz się, jakbyś był lepszy od wszystkich. Jakbyś był właścicielem tej firmy”.
Kierownik oblał ją kawą na oczach całego biura i okazał jej brak szacunku — ale chwilę później firma podjęła działania, których nikt się nie spodziewał
