Mam na imię Ana. Przez lata pracowałam jako skromna bibliotekarka w cichym miasteczku, pewna, że moje życie pozostanie spokojne i bezproblemowe. Nigdy nie przypuszczałam, że jedno spotkanie zmieni moje przeznaczenie na zawsze.
Po raz pierwszy spotkałam Davida Rodrigueza podczas zbiórki książek. Był zamyślony, opanowany i urzekający. Nigdy bym nie zgadła, że należy do jednej z najbogatszych dynastii w kraju, właścicieli rozległego imperium przemysłowego. David ukrywał swój spadek, ponieważ chciał być ceniony za siebie, a nie za swój majątek. Kochałam go, nigdy jego miliony.
Jego rodzice, Isabel i Fernando, nienawidzili mnie od samego początku. Ich chłód, ostre uwagi, obojętność… wszystko to wskazywało, że w ich elitarnym świecie bibliotekarka nie miała miejsca. Zignorowali nasz ślub, ale mimo to mieszkałam z Davidem przez trzy szczęśliwe lata.
