Marcus Ellison poprawiał mankiety granatowego garnituru, idąc przez tętniący życiem terminal Międzynarodowego Portu Lotniczego w Los Angeles. Jego kroki były pewne i śmiałe, ale w głębi duszy jego myśli pędziły od niekończących się zadań, które na niego czekały.
W wieku czterdziestu dwóch lat Marcus nie był zwykłym podróżnikiem służbowym. Był prezesem Nexora Technologies, jednej z najszybciej rozwijających się firm w Dolinie Krzemowej, znanej z tworzenia oprogramowania, które zmieniło sposób pracy ludzi na całym świecie.
