Dopóki pewnego dnia przypadkiem nie podsłuchałem rozmowy mojej matki z ojczymem. Wracając wcześniej do domu, zatrzymałem się w drzwiach i usłyszałem, jak mama mówi, że chciałaby mieć jeszcze jedno dziecko, żeby rodzina była pełniejsza. Tito Dan uprzejmie odmówił:
Odkąd zgodziłam się, żeby mój ojczym zamieszkał ze mną, pieniądze w szafie powoli znikały. Śledziłam go potajemnie i wstydziłam się odkryć prawdę.
