Ciąg dalszy na następnej stronie:
Książki dla rodziców
Moje łzy spływały ciężko na pożółkły papier. Przypomniałam sobie, jak w dniu ślubu mama dała mi poduszkę, mówiąc, że jest bardzo miękka, żebym dobrze spała.
Po rozwodzie mój mąż z szyderstwem rzucił we mnie starą poduszką. Kiedy rozpięłam ją, żeby ją wyprać, byłam oszołomiona tym, co było w środku.
