Kiedy podano pierwsze kęsy makaronu, wziąłem swój i zacząłem powoli żuć, delektując się chwilą. Pierwsza przemówiła Ewa.
Moja teściowa potajemnie sabotowała moje posiłki, gdy mieliśmy gości, żeby mnie upokorzyć – nie przepuściłem tej okazji


Kiedy podano pierwsze kęsy makaronu, wziąłem swój i zacząłem powoli żuć, delektując się chwilą. Pierwsza przemówiła Ewa.