Przez małą szparę zobaczyłem Donnę pochylającą się nad moją patelnią i wlewającą coś do sosu. Szybko odłożyła mały pojemnik do szafki.
Moja teściowa potajemnie sabotowała moje posiłki, gdy mieliśmy gości, żeby mnie upokorzyć – nie przepuściłem tej okazji
