Była ulubienicą Ameryki, kobietą, której uśmiech rozświetlał ekrany kin na całym świecie. Jednak w kwietniu 1968 roku wszystko, co myślała o swoim życiu, legło w gruzach w jednej chwili.
Była ulubienicą Ameryki, kobietą, której uśmiech rozświetlał ekrany kin na całym świecie. Jednak w kwietniu 1968 roku wszystko, co myślała o swoim życiu, legło w gruzach w jednej chwili. Tego dnia mąż Doris Day, Martin Melcher, zmarł nagle z powodu powiększonego serca. Opłakiwała go głęboko. Byli razem siedemnaście lat. Był jej menedżerem, partnerem i osobą, … Read more